|
Strona 1 z 3 Witold Kilijański
Rozmawiałem kiedyś z zespołem odpowiedzialnym za wdrożenie controllingu u jednego z Klientów. Byli to bardzo mądrzy, kompetentni ludzie, doskonale znający swoją firmę i jej problemy. W trakcie spotkania pojawiało się bardzo dużo ciekawych uwag i pomysłów. Było jednak jedno „ale” – wszyscy zebrani BARDZO BALI SIĘ PREZESA. Momentami wręcz uśmiechali się do siebie kręcąc głowami i mówiąc: „Nasz Prezes w życiu na to nie pójdzie”.
W pewnym momencie zadałem więc pytanie: „Proszę Państwa, wypracowaliśmy jak sądzę dość ciekawą koncepcję wdrożenia systemu, a przy okazji monitorowania firmy. Jak każda koncepcja controllingowa zakłada ona jedno – decentralizację władzy. Czy Państwa Zarząd jest na to gotowy?”
I w tym momencie zrobiło się lodowato… Okazało się, że organizacja ta jest zarządzana na poły feudalnie – czyli Prezes jednoosobowo podejmuje ważne decyzje, osobiście kontroluje każdy skrawek działalności Firmy, a do tego ma wręcz alergię na punkcie udostępnienia pracownikom JAKICHKOLWIEK danych finansowych na temat działalności Firmy – i to nie tylko Firmy jako całości, ale nawet cząstkowych informacji na temat kosztów i przychodów w poszczególnych komórkach organizacyjnych. I żeby było weselej, decyzja o wdrożeniu controllingu i wspomagającego go rozwiązania informatycznego była jego osobistą (jednoosobową oczywiście) decyzją...
Sytuacja zrobiła się groteskowa – bo zaczęła przypominać dysputy o naprawie PRL’u z dawnych czasów, sprowadzające się do tego, że trzeba zmienić działanie właściwie wszystkiego (co wolno było oficjalnie powiedzieć), za wyjątkiem ustroju oraz władzy (czego już nie wolno było powiedzieć)... Wtedy były jeszcze inne wyjścia – opozycja, czy Pomarańczowa Alternatywa – ale co zrobić gdy taka sytuacja ma miejsce w przedsiębiorstwie? Wydaje się, że nie ma wtedy lepszej (ale też dłuższej i cięższej) drogi, niż edukacja. Edukacja poparta argumentowaniem oczywistych korzyści płynących z decentralizacji dla scharakteryzowanego powyżej prezesa.
« start « wstecz 1 2 3 dalej » koniec » |